//////

Archive for the ‘Ekonomia’ Category

Skuteczność, jaką cechuje się biuro rachunkowe Warszawa centrum

Wybierając usługę księgowości świadczoną na rzecz naszej firmy z całą pewnością będziemy poszukiwać niezawodnego i zaufanego partnera w interesach bo tylko wówczas możemy liczyć na zwiększenie obrotów a w konsekwencji i zysków. Dlatego też zanim podejmiemy ostateczną decyzję co do wyboru biura rachunkowego które poprowadzi za nas firmową dokumentację powinniśmy najpierw zastanowić się nad naszymi oczekiwaniami co do współpracy z takim właśnie podmiotem. Jeżeli nasze wymagania co do współpracy ograniczać się będą jedynie do wypełniania formularzy podatkowych i obsługi kadrowo – płacowej wystarczy nam jednoosobowe biuro rachunkowe Warszawa centrum. Nie mniej jednak jego pracowników musi cechować szybkość i skuteczność gdyż tylko wtedy nie będą grozić nam przykre konsekwencje ze strony fiskusa lub ZUS kiedy spóźnimy się z należnymi na ich rzecz zobowiązaniami. A koszty spóźnienia mogą być naprawdę spore. Jeśli chcemy mieć pewność, że zeznania i płatności składek dotrą na czas wybierzmy biuro rachunkowe które zatrudnia co najmniej kilku pracowników. 

GENEZA RYNKU

Systemy gospodarcze powstają w wyniku dążenia ludzi do poprawy swego bytu. R.A.Radford, żołnierz amerykański, który został pojmany w niewolę i uwięziony w obozie jenieckim w czasie drugiej wojny światowej pozostawił barwny opis prymitywnego rynku na dobra i usługi, który zawiązał się w obozie, gdzie przebywał.Rynek jest to proces, przy pomocy którego kupujący i sprzedający określają co chcą sprzedać lub kupić i na jakich warunkach. Inaczej mówiąc jest to proces pomagający kupującym i sprzedającym określić ceny i ilości dóbr, które mają być kupione i sprzedane. Ponieważ jeńcy mieli bardzo ograniczone możliwości produkowania rzeczy im potrzebnych, zawiązali system transakcji wymiennych opartych o papierosy, środki higieny, czekoladę i inne produkty przydzielane im okresowo przez Czerwony Krzyż.

CZERWONY KRZYŻ

Czerwony Krzyż dzielił dostawy równo między jeńców, ale „niedługo po trafieniu do obozu.. .(jeńcy) uświadamiali sobie, że rozdawanie papierosów i jedzenia nie było ani pożądane, ani konieczne w świetle ograniczoności i jednakowości otrzymywanych . paczek. System dobrowolnej wymiany przekształcił się w system handlu jako bardziej sprawiedliwy sposób maksymalizacji indywidualnej satysfakcji”.W miarę jak mijały tygodnie, handel rozwijał się i ceny dóbr stabilizowały się. Żołnierz, który miał nadzieję . uzyskania wysokiej ceny za swe mydło stwierdzał, że musiał konkurować z innymi, którzy również chcieli handlować mydłem. Wkrótce powstały sklepy i pośrednicy zaczęli wykorzystywać różnice cen oferowane w różnych barakach.                                   .

ANGAŻOWANIE SIĘ W WYMIANĘ

Kapelan obozowy na przykład, stwierdził, że mógł wymienić paczkę papierosów na funt sera w jednym baraku, sprzedać ser za półtorej paczki w drugim baraku i wrócić do swego baraku z większą liczbą papierosów niż ta, z którą wyruszył. Chociaż działał we własnym interesie, dostarczył ludziom w drugim baraku coś, czego potrzebowali  więcej sera, niż mieliby w innym przypadku. Faktycznie, ceny sera i papierosów różniły się częściowo dlatego, że nie wszyscy mogli się swobodnie spotykać. Wykorzystując rozbieżność cen, kapelan przesuwał zapas sera znajdujący się w obozie z pierwszego baraku, gdzie byl on warty mniej, do drugiego baraku, gdzie był warty więcej. Wszyscy angażujący się w wymianę korzystali z handlowej działalności kapelana.

PRZEDSIĘBIORCZO NASTAWIENI

Niektórzy przedsiębiorczo nastawieni jeńcy gromadzili zapasy papierosów. Wykorzystywali* je do wykupywania zawartości paczek z darami krótko po ichprzekazaniu jeńcom a następnie sprzedawali je na krótko przed dniem rozdzielania v paczek po wyższych cenach/ Przedsiębiorca jest to osoba zajmująca się działalnością ”gospodarczą, któraodkrywa potencjalnie zyskowne możliwości, organizuje i kieruje przedsięwzięciami mającymi produktywny charakter. Choć owi przedsiębiorczo na­stawieni więźniowie realizowali swe własne prywatne interesy, podobnie jak i kapelan, przyczyniali się oni do polepszenia bytu innych więźniów. Wykupywali paczki wtedy, gdy inni chcieli się ich pozbyć i sprzedawali je, gdy innym zaczynało brakować.

RÓŻNICA CEN

Różnica między niską ceną, po której kupowali, a wysoką, po której sprzedawali, była bodźcem, którego potrzebowali by prowadzić handel, gromadzić zapasy i podejmować ryzyko tego, że ceny zawartości paczek mogły nie wzrosnąć. Wkrótce jeńcy zaczęh wykorzystywać papierosy w charakterze pieniądza, wy­rażając ceny w paczkach lub damkach paczek (tylko podlejsze gatunki papierosów były wykorzystywane w tym celu, lepsze gatunki palono). Ponieważ papierosy były ogólnie akceptowane, żołnierz, który potrzebował mydła, nie musiał już więcej szukać tych, którzy byliby skłonni wziąć jego słoik dżemu; mógł kupić mydło za papierosy.

PRYMITYWNY SYSTEM

Nawet niepalący zaczęli przyjmować papierosy jako zapłatę. Ten prymitywny system pieniężny dostosowywał się spontanicznie do zmian podaży pieniądza. W dniu, w którym Czerwony Krzyż dzielił nowe dostawy papie- rosów, ceny rosły, odzwierciedlając wpływ nowych pieniędzy. Po bezsennych nocach wypełnionych nasłuchiwaniem pobliskich bombardowań, gdy zdenerwowani jeńcy wypalali swoje zapasy papierosów, ceny spadały. Radford spostrzegł powstawanie pewnej formy porządku społecznego w wyniku tych spontanicznych, dobrowolnych  i zupełnie nie sterowanych odgórnie wysiłków. Nawet w niesprzyjających okolicz- nościach dało się zaznaczyć ludzkie dążenie do wzajemnie korzystnych interakcji międzyosobowych.

DZISIEJSZE RYNKI

Dzisiaj rynki dla szeregu nowych i używanych produktów powstają spontaniczme w bardzo podobny sposób. Pod koniec każdego semestru można znaleźć studentów uczelni wymieniających między sobą książki, lub też stojących w kolejce do księgarni by odsprzedać książki, które kupili na początku roku. ‚Sprzedaż garażowa”prak­tykowana jest obecnie w prawie wszystkich miejscowościach Ameryki. Faktycznie, podobnie jak kapelan w obozie jenieckim, wielu ludzi kupuje na wyprzedaży garażowej .po to, by dostać coś, co będzie można sprzedać później gdzie indziej, oczywiście po wyższej cenie. Ponad dwieście lat temu Adam Smith naszkicował obraz społeczeństwa, które przypominało owe rynki w obozie jenieckim, w swoim klasycznym dziele „Bogactwo narodów”. Smith, uważany za pierwszego ekonomistę w historii zastanawiał się nad przyczynami powstawania rynków i ich wpływem na dobrobyt społeczny. Od­powiadając na tę kwestię, sformułował on problem ekonomiczny.